Rankingi Newcastle United: Czy Sroki w końcu wzbiją się na szczyt?
Co się dzieje z rankingi Newcastle United w sezonie 2025/2026?
No dobra, fani futbolu, ręka do góry — kto nie trzymał kciuków za Newcastle po tym, jak Arabia Saudyjska wkroczyła do gry? Pieniądze, wielkie ambicje i wreszcie szansa dla «Srok» na powrót do czołówki. Wiesz co? Przez chwilę to się działo, czuliśmy ten dreszczyk emocji! Ostatnie sezony były po prostu szalone; wbić się do Ligi Mistrzów po tylu latach posuchy — to była piękna sprawa, szczere gratulacje dla Eddiego Howe’a i ekipy. Serio, kto by pomyślał, że klub, który jeszcze niedawno kręcił się w Championship, znowu będzie pukał do drzwi europejskiej elity? Rankingi Newcastle United w sezonie 2025-2026.
Ale, ale… piłka nożna ma to do siebie, że lubi zaskakiwać, i niestety nie zawsze pozytywnie. Nowy sezon, a tu nagle patrzymy w tabelę Premier League i co widzimy? Newcastle, zamiast walczyć o podium jak lwy, utknęło gdzieś w środku stawki, a właściwie, szczerze mówiąc, bliżej dolnej części. To jest ten moment, kiedy jako kibic zadajesz sobie pytanie: «Co poszło nie tak?».
Dlaczego Tabela Premier League 2025/2026 Taka Boli?
Spójrzmy prawdzie w oczy: początek sezonu 2025/2026 w wykonaniu Newcastle United to nie jest to, na co liczyliśmy, oglądając tamte spektakularne mecze jeszcze rok, dwa lata temu. Po tych pierwszych kilkunastu kolejkach Premier League, Sroki znalazły się na 14. miejscu z zaledwie 12 punktami na koncie. Zaledwie 3 zwycięstwa, 3 remisy i 5 porażek? To boli, no nie oszukujmy się.
Jasne, liga jest mega wyrównana. W Premier League, żeby wygrać, musisz być w topowej formie co tydzień, a ten sezon to istna wojna. Ale 14. pozycja? To jest po prostu poniżej oczekiwań, zwłaszcza po tym, jak klub zaczął przyzwyczajać nas do walki o europejskie puchary. Pamiętasz, jak fajnie się to oglądało, gdy byli w czubie? Ten vibe na St James’ Park był nie do podrobienia!

Rzecz w tym, że w futbolu, jak w życiu, nic nie jest dane raz na zawsze. Ostatnie okno transferowe też nie poszło idealnie gładko, to chyba trzeba przyznać. Niby były jakieś wzmocnienia, ale też pojawiły się plotki, a nawet dość konkretne informacje o problemach z utrzymaniem kluczowych zawodników. Pamiętasz, ile zamieszania było z Alexanderem Isakiem i jego potencjalnym odejściem? Trener Howe jasno mówił, że chce mieć piłkarzy, którym naprawdę zależy — to taka subtelna, ale mocna emocjonalna wskazówka, że w szatni coś mogło się dziać.
Czasem, wiesz, wystarczy jedno kluczowe ogniwo, które wypadnie z układanki, i cały system zaczyna szwankować. Oczywiście, finanse klubu są stabilne, co jest mega ważne, ale to nie zawsze przekłada się od razu na punkty w tabeli. Długa droga przed nimi, ale na szczęście Premier League to maraton, a nie sprint. Cały czas mają szansę to odwrócić, ale trzeba się obudzić, i to szybko!
Tabela po 11 kolejkach wygląda tak (dane na dzień $18.11.2025$ — pamiętajmy, że to się dynamicznie zmienia!):
| Lp. | Drużyna | Mecze | Z | R | P | Bramki | Pkt |
| 1 | Arsenal F.C. | 11 | 8 | 2 | 1 | 20:5 (+15) | 26 |
| 2 | Manchester City F.C. | 11 | 7 | 1 | 3 | 23:8 (+15) | 22 |
| 3 | Chelsea F.C. | 11 | 6 | 2 | 3 | 21:11 (+10) | 20 |
| … | … | … | … | … | … | … | … |
| 12 | Brentford F.C. | 11 | 5 | 1 | 5 | 17:17 (0) | 16 |
| 13 | Everton F.C. | 11 | 4 | 3 | 4 | 12:13 (-1) | 15 |
| 14 | Newcastle United F.C. | 11 | 3 | 3 | 5 | 11:14 (-3) | 12 |
| 15 | Fulham F.C. | 11 | 3 | 2 | 6 | 12:16 (-4) | 11 |
Patrząc na to, co się dzieje, można by rzec, że Newcastle jest jak ten kolega, który zawsze startuje z wielkim impetem, ale w środku biegu nagle traci parę.
Dlaczego rankingi Newcastle United w Europie to inna bajka?
Teraz będzie ciekawiej, bo w Pucharze Ligi (Carabao Cup) udało się Srokom zrobić coś naprawdę fajnego. Puchar Ligi Angielskiej w sezonie 2024/2025? Tak, to właśnie Newcastle United zgarnęło to trofeum! To jest ten moment, kiedy kibic ma powód do dumy, a krytycy muszą zamilknąć. Przecież to trofeum, które dało im prawo do gry w Lidze Konferencji Europy w tym sezonie. To jest achievement, który pokazuje, że potencjał jest, tylko chyba go jakoś tak… gubią w lidze.
Wiesz, to trochę jakby mieć dwa różne zespoły. Jeden, który jest super skoncentrowany i zmotywowany na puchar, i drugi, który w lidze gra tak, jakby myślami był już na urlopie. Ta sprzeczność jest niesamowicie intrygująca. Skąd ta różnica w podejściu? Może presja ligi, gdzie każdy punkt waży złoto, jest za duża? A może w pucharach jest po prostu więcej miejsca na «piłkarskie szaleństwo», na ten luz, który pozwala na kreatywność?
Trzeba pamiętać, że triumf w Pucharze Ligi to nie jest byle co. W Anglii, gdzie każdy trofeum to prestiż, takie osiągnięcie buduje charakter drużyny. Czy to przełoży się na lepsze rankingi Newcastle United na koniec sezonu? Mam nadzieję, bo fajnie by było zobaczyć ich znowu w czołówce.
A co w Europie? Dzięki pucharowi, Sroki zakwalifikowały się do Ligi Konferencji Europy (LKE). I tu, z tego co wiadomo, radzą sobie całkiem nieźle. W swoich grupach często pokazują, że ten europejski poziom, choć niższy niż w Lidze Mistrzów, pasuje im. Trzy zwycięstwa i tylko jedna porażka w fazie grupowej to solidny bilans. To świadczy o sile, o tym, że mają głęboki skład, co jest kluczowe, gdy grasz na kilku frontach.
«Rzecz w tym, że w pucharach często decyduje mental. W lidze to maraton, w pucharach to seria sprintów. Newcastle w sprincie jest świetne!»
Po co komu te rankingi UEFA?
Mówiąc o Europie, nie sposób pominąć klubowego rankingu UEFA. To taki branżowy żargon, ale tłumaczę: im wyżej w tym rankingu, tym łatwiej o lepsze rozstawienie w losowaniach. A to z kolei oznacza teoretycznie słabszych rywali na początku i większe szanse na hajs z europejskich rozgrywek. Zatem, to jest ważne!
Newcastle, dzięki ostatnim występom, wciąż zdobywa punkty. Wygrana w grupie, remisy — to wszystko się liczy. Ostatni sezon w Lidze Mistrzów, mimo że w grupie śmierci (PSG, Borussia Dortmund, AC Milan — no, to jest dopiero wyzwanie!), też coś tam dorzucił do puli. Zwycięstwo w Pucharze Ligi w sezonie 2024/2025 dało im awans do LKE, a to z kolei szansa na pomnożenie tych punktów. O ile nie ma sensu porównywać się z Gigantami typu Real Madryt czy Man City, o tyle stabilne miejsce w top 50 Europy to już jest coś!
- Prestiż: Wzrost na arenie międzynarodowej.
- Pieniądze: Większe przychody z UEFA.
- Rozstawienie: Łatwiejsza droga w pucharach.
Kto ciągnie wózek, a kto daje ciała? Indywidualne rankingi Newcastle United
Futbol to sport zespołowy, jasne, ale bez indywidualności ani rusz. Zawsze są ci, którzy ciągną resztę, są motorem napędowym, i tacy, którzy muszą się obudzić. Szczerze? W Newcastle ten sezon jest pełen kontrastów, jeśli chodzi o formę poszczególnych graczy.
Weźmy na przykład Tino Livramento. Młody obrońca, który nagle staje się obiektem pożądania gigantów z Manchesteru — City i United. Jego wartość rynkowa poszybowała w górę, a spekulacje transferowe tylko się nakręcają. To jest ten typ zawodnika, o którym mówisz: «Chłopak ma gaz!» Szybki, przebojowy, a do tego jeszcze ma potencjał, by być wartym miliony. Ale jest haczyk: musi wrócić do pełnej sprawności. Kontuzje to coś, co potrafi zabić każdą karierę i, co gorsza, pokrzyżować plany całej drużynie.
A co z Sandro Tonalim? Kolejny ciekawy przypadek. Świetny zawodnik, ale plotki mówią o jego tęsknocie za Włochami. Emocje w sporcie są kluczowe, wiesz? Jak głowa nie pracuje, to i nogi nie niosą. Tęsknota za domem może naprawdę wpłynąć na występy, nawet jeśli jesteś profesjonalistą. Trzymam kciuki, żeby się ogarnął, bo to kawał pomocnika!
Z drugiej strony mamy statystyki drużyny, które, mimo niskiego miejsca w lidze, pokazują, że coś się dzieje. Na przykład, pod względem intensywności pressingu i odbiorów, Newcastle United jest wysoko w statystykach. Odzyskali piłkę 1526 razy (bardzo precyzyjny żargon, ale oznacza to po prostu, że harują w obronie jak woły). Ale! Mają też 103 krytyczne straty w niebezpiecznych strefach. I tu jest pies pogrzebany — praca w obronie jest, ale brakuje precyzji, tego ostatniego, kluczowego podania. To jakby jechać super szybkim samochodem, ale tracić kontrolę na zakrętach.

W sumie:
- Najlepsi: Zawodnicy tacy jak Livramento (choć kontuzjowany), czy Isak (który, mimo chęci odejścia, wciąż potrafi strzelać).
- Do poprawy: Stabilność formy, unikanie strat w środku pola, i, szczerze mówiąc, psychika niektórych kluczowych graczy.
Tabela strzelców — Worek z Golami Jest Pustawy
Żeby wygrywać, trzeba strzelać — proste, jak budowa cepa. Jedenastu goli w 11 meczach to, umówmy się, nie jest wynik godny aspiranta do Ligi Mistrzów. Średnia 1 gol na mecz… to tak trochę smutno.
Oto kilka kluczowych statystyk ofensywnych (stan na 11. kolejkę):
| Wskaźnik | Wartość |
| Gole strzelone | 11 |
| Gole na 90 minut | 1.0 |
| Strzały na bramkę | 93 |
| Liczba strzałów ogółem | 133 |
Ciekawa dygresja — liczba strzałów ogółem (133) jest całkiem niezła, ale tylko 93 z nich lecą w światło bramki. To oznacza, że skuteczność jest problemem. To trochę jak w pokerze: masz świetne karty, ale źle zagrywasz. Trzeba popracować nad precyzją, nad tym ostatnim uderzeniem.
FAQ
Jakie jest aktualne miejsce Newcastle United w Premier League?
Obecnie, po 11 kolejkach sezonu 2025/2026, Newcastle United zajmuje 14. miejsce w tabeli Premier League z 12 punktami na koncie. Nie jest to szczyt marzeń, ale wciąż mają szansę na poprawę!
Czy Newcastle United zdobyło jakieś trofeum w ostatnim czasie?
Tak jest! Newcastle United zdobyło Puchar Ligi Angielskiej (Carabao Cup) w sezonie 2024/2025, co jest mega ważnym sukcesem, bo to ich pierwsze trofeum od dłuższego czasu.
Kto jest trenerem Newcastle United?
Od listopada 2021 roku drużynę Newcastle United prowadzi angielski szkoleniowiec Eddie Howe. To on wprowadził Sroki z powrotem do Ligi Mistrzów.
Jaka jest aktualna sytuacja kadrowa Newcastle United?
Sytuacja jest dynamiczna. Pojawiają się plotki transferowe dotyczące kluczowych graczy, takich jak Tino Livramento i Alexander Isak. Do tego Sandro Tonali podobno tęskni za powrotem do Włoch. Stabilność to ich największe wyzwanie.
Czy Newcastle United gra w europejskich pucharach w tym sezonie?
Tak. Dzięki wygraniu Pucharu Ligi, Newcastle United zakwalifikowało się do Ligi Konferencji Europy (LKE) w sezonie 2025/2026 i radzi sobie w niej solidnie w fazie grupowej.
Jaki jest problem Newcastle United w tym sezonie?
Głównym problemem jest brak stabilności i skuteczności, zwłaszcza w Premier League. Mimo niezłej gry i pressingu, mają za mało strzelonych goli (11) i za dużo straconych (14) po 11 meczach.
Czy Newcastle United ma szansę na awans w rankingach?
Oczywiście. Mimo słabego startu w Premier League, sezon jest długi. Stabilizacja składu, powrót kontuzjowanych i ewentualne wzmocnienia w styczniu mogą sprawić, że rankingi Newcastle United pójdą mocno w górę.
Co dalej, Sroki? Wizja na poprawę rankingi Newcastle United
Mamy już połowę listopada. Okienko transferowe w styczniu to będzie moment prawdy. Czy Howe dostanie pieniądze na wzmocnienia? Czy uda się zatrzymać kluczowych graczy?
Co jest kluczem do sukcesu?
- Stabilność Kadry: Trzeba zamknąć temat Tonalego i Livramento. Potrzebni są piłkarze, którzy chcą walczyć za ten klub na 100%. Pamiętajmy, że to jest to, o czym mówił Howe — zaangażowanie.
- Lepsza Obrona: 14 straconych bramek w 11 meczach (śr. 1.27 na mecz) to za dużo. W poprzednich, lepszych sezonach, to była ściana. Muszą wrócić do tej defensywnej dyscypliny, którą mieli.
- Więcej Goli: Trzeba znaleźć tego, kto regularnie będzie pakował piłkę do siatki. Czy Wissa, o którym plotkowano, będzie tym brakującym ogniwem? Czy Isak w końcu się obudzi i zapomni o transferach?
Jeśli uda się utrzymać ten winning spirit, który widzieliśmy w Pucharze Ligi, to myślę, że rankingi Newcastle United pójdą w górę. Sezon jest długi, a w Premier League wszystko może się zmienić w ciągu 3-4 kolejek. Jeszcze nie wszystko stracone, ale trzeba przyspieszyć. Wiesz, taka jest prawda — fani Srok to jedni z najbardziej oddanych na świecie; zasługują na to, by ich drużyna grała na miarę swoich możliwości.
Zawsze fajnie jest zobaczyć, jak kluby, które długo były poza czołówką, znowu wchodzą do gry. To sprawia, że Premier League jest tak exciting. Mam nadzieję, że Newcastle wróci na tory, bo liga potrzebuje więcej niż tylko «wielkiej szóstki». W końcu — o to chodzi w futbolu, prawda? O ten thrill, tę nieprzewidywalność.