Konferencja prasowa FIA po Grand Prix Singapuru
- Lando Norris (McLaren), 2. Max Verstappen (Red Bull), 3. Oscar Piastri (McLaren)
WYWIADY NA TORZE
(Przeprowadził David Coulthard)

Pytanie: Oscar, po trudnych kwalifikacjach, pełnym zaciętej walki wyścigu, kilku świetnych manewrach wyprzedzania i zasłużonym podium. Gratulacje. Opowiedz nam, jak to wyglądało z kokpitu. Jakie były twoje wrażenia?
Oscar PIASTRI: Ciepło, to na pewno! To był dobry wyścig, dobra odbudowa po wczorajszych kwalifikacjach. Wczoraj nie był to mój najlepszy dzień, więc powrót na podium to świetny wynik. Czuję, że mieliśmy bardzo szybki samochód i dobrą strategię, żeby wyprzedzić Mercedesa. Więc tak, wielkie podziękowania dla zespołu. Wyraźnie samochód był wyjątkowy w ten weekend i zdobyliśmy wspaniałe punkty dla całego zespołu.
Pytanie: Widzieliśmy, że twój kolega z zespołu kilka razy otarł się o ściany. Nie widziałem, żebyś ty miał takie momenty, ale czy miałeś jakieś szczególne trudności w trakcie wyścigu?
OP: Nie, tym razem udało mi się tego uniknąć. Myślę, że niczego nie uderzyłem. Było blisko z George’em w Zakręcie 1, ale kiedy dostałem się na trzecie miejsce, miałem ogromną lukę do zamknięcia, więc nie chciałem podejmować zbyt dużego ryzyka. Ale tak, myślę, że w ostatnich dwóch tygodniach wystarczająco często ocierałem się o ściany, więc mam nadzieję, że mechanicy nie będą musieli zbyt dużo naprawiać przed kolejnym wyścigiem.
Pytanie: OK, Oscarze, świetnie, gratulacje. Ciesz się świętowaniem na podium. Teraz nasz drugi zawodnik na mecie, Max Verstappen. Pot na twoim czole pokazuje, jak ciężko musiałeś pracować w tym Grand Prix. Lando był w swojej własnej klasie podczas tego wyścigu. Powiedz nam, jak wyglądał twój wyścig, trudny start, bardzo blisko z Lewisem na pierwszym zakręcie, a potem to był dość samotny wyścig.
Max VERSTAPPEN: Tak, myślę, że to właściwie opisuje mój wyścig, samotnie. Starałem się robić to, co mogłem, zarządzać swoim tempem do końca. Myślę, że pierwszy stint był dla nas dość trudny, spora degradacja opon. Drugi stint był trochę lepszy. Czułem się też trochę bardziej komfortowo. Więc tak, myślę, że w weekend, w którym wiedzieliśmy, że będziemy mieć trudności, P2 to dobre osiągnięcie. Oczywiście nie jesteśmy zadowoleni z drugiego miejsca. Teraz musimy po prostu starać się jeszcze bardziej poprawiać, i to właśnie będziemy próbować robić.
Pytanie: Daniel Ricciardo uzyskał najszybsze okrążenie tuż pod koniec, co oznacza, że różnica punktowa wynosi teraz 52 punkty, gdzie mogło być 51. Twoja przewaga w mistrzostwach powoli się zmniejsza.
MV: Tak, to prawda, ale to także może bardzo szybko się zmienić, więc musimy po prostu nadal próbować. Oczywiście w pewnym momencie trzeba będzie to odwrócić, wiesz, nie zawsze kończyć za innymi, ale zobaczymy, jak to się potoczy.
Pytanie: Fizycznie widzimy pot na twoim czole, domyślam się, że jesteś cały przemoczony. Jak trudny był ten wyścig?
MV: Zawsze jest trudno tutaj, gorąco, a wyścig jest bardzo długi, więc czekam z niecierpliwością na chwilę odpoczynku.
Pytanie: OK, odpocznij i ciesz się podium. I wreszcie, nasz zwycięzca wyścigu w tym, co wyglądało na dominujące zwycięstwo, Lando, gratulacje.
Lando NORRIS: Dziękuję. To był niesamowity wyścig. Kilka zbyt bliskich momentów. Miałem kilka małych chwil w środku, ale myślę, że poza tym wszystko było dobrze kontrolowane. Samochód był niesamowity, mogłem naciskać. Lecieliśmy przez cały wyścig, a na końcu mogłem po prostu odpocząć. To był fajny wyścig, nadal trudny. Trochę brakuje mi tchu, ale bardzo fajny.
Pytanie: Dziś naprawdę zasłużyłeś na swoje pieniądze. Przewaga, którą miałeś, sprawiła, że nasze serca stanęły, kiedy zobaczyliśmy, jak dwukrotnie ocierasz się o ścianę – raz w jednym z zakrętów, kiedy delikatnie dotknąłeś przedniego skrzydła, a potem miałeś też lekkie uderzenie w barierę. Czy musiałeś naciskać tak mocno, biorąc pod uwagę przewagę, którą miałeś?
LN: Nie chodzi o to, że naciskałem za mocno. Czasami to może być kwestia, że po prostu zbyt się relaksujesz. Może to było trochę jedno i drugie. Nie wiem, ale to było trudne. Nadal było łatwo zablokować opony, jak to zrobiłem. Nadal naciskałem. Nie chciałem mieć tylko sekundy przewagi, chciałem mieć jak największą przewagę. To była dobra zabawa, maksymalne punkty. Fajnie, że Oscar jest tutaj na podium. Dobrze dziś jechał, więc to też dobry dzień dla zespołu.
Pytanie: To twoje trzecie zwycięstwo w Formule 1. Fizycznie najtrudniejsze?
LN: Podobne do Kataru w zeszłym roku, ale nie brałem tego na spokojnie. Mogłem to zrobić znacznie spokojniej. Tak, trochę mi się teraz kręci w głowie, ale wszystko jest w porządku.
KONFERENCJA PRASOWA
Pytanie: Lando, twoje zwycięstwo nigdy nie było zagrożone. Jak bardzo satysfakcjonujące jest to, że tak zdominowałeś Grand Prix?
Lando Norris: Zwycięstwo to zwycięstwo. Może to wywołuje trochę większy uśmiech na twarzy, ale głównym zadaniem jest po prostu wygrać. Tak więc, jest to satysfakcjonujące, niezależnie od wszystkiego. Oczywiście im większą przewagę masz, tym szczęśliwszy jesteś, ale po prostu cieszę się, że skończyliśmy na pierwszym miejscu, zdobyliśmy maksymalną liczbę punktów i odnieśliśmy kolejne zwycięstwo. To zawsze trudny wyścig tutaj, ale czułem się dobrze przez cały weekend, więc wszystko, co musiałem zrobić, to wyjść i pojechać, jak robiłem to wcześniej, a wszystko miało się ułożyć dobrze.
Pytanie: Samochód był znakomity przez cały weekend. Jak mocno musiałeś naciskać, aby wypracować takie przewagi?
LN: Bardzo mocno, jechałem na pełnym gazie. Prawdopodobnie naciskałem trochę za mocno. Zdecydowanie nie było tak, że sobie spokojnie jechałem. Naciskałem, aby otworzyć lukę, a w pewnym momencie chciałem otworzyć okno pit stopu, żeby dać sobie szansę na zjazd pod koniec wyścigu po najszybsze okrążenie, gdybym musiał o nie walczyć. Daniel mi to zabrał pod koniec wyścigu. Więc, tak, to było trudne, ale nie było łatwo. Samochód nie był łatwy do prowadzenia, zwłaszcza na twardych oponach. Miałem znacznie większe problemy niż na średnich. A zwłaszcza w związku z ruchem na torze, druga połowa stintu była trudniejsza niż pierwsza, ale naciskałem. Mogę ci powiedzieć, że zdecydowanie naciskałem. Prawdopodobnie za mocno, stąd błędy, które popełniłem – te dwa błędy z ocieraniem się o ścianę – ale poza tym wszystko szło dobrze.
Pytanie: Wspomniałeś o tych błędach. Czy te uderzenia w ścianę wpłynęły w jakiś sposób na wydajność samochodu?
LN: Nie sądzę. Zespół powiedział, że coś mogło być nie tak z przednim skrzydłem, może było lekko uszkodzone. Uderzyłem nim w barierę, więc mogło być lekko przekrzywione, ale nie sądzę, żeby miało to duży wpływ. W tych samochodach, nawet jeśli coś minimalnie się zmieni, może to mieć spory wpływ, ale niczego szczególnego nie odczuwałem. Ale tak, kiedy to się stało, myślę, że to było bardziej… Naciskałem, ale też właśnie zbliżałem się do brudnego powietrza z samochodów przede mną, czy to były trzy, cztery sekundy przewagi – nagle wszystko się zmieniło w porównaniu do poprzednich 20 okrążeń. Masz trochę mniej przyczepności, trochę mniej docisku. Opony się zużywają. To mnie zaskoczyło. To nie była kwestia braku koncentracji. Po prostu mnie to zaskoczyło. Ale myślę, że samochód był w porządku i był świetny przez cały weekend. Więc wielkie dzięki dla zespołu.
Pytanie: Samochód był świetny przez cały weekend. Czy uważasz, że taki poziom dominacji jest specyficzny dla toru w Singapurze, czy spodziewasz się, że będziesz mieć najlepszy samochód także na pozostałych wyścigach?
LN: Nie zmieniliśmy niczego w samochodzie w porównaniu do zeszłego weekendu czy poprzedniego. Nawet musieliśmy dokonać kilku poprawek w naszych skrzydłach, o których ludzie narzekali. Ale mimo to mieliśmy świetny weekend i prawdopodobnie jeden z naszych najbardziej dominujących weekendów tutaj. Nie sądzę, żeby to miało kluczowe znaczenie. Po prostu samochód był świetny od dłuższego czasu. Nie udało mi się wygrywać w kilku wyścigach, mimo że czułem, że mam tempo i możliwości, żeby to zrobić. Czasem to moja własna wina, że nie wykonałem wystarczająco dobrej pracy. Płaciłem za to cenę, nie robiąc tego wystarczająco dobrze. Ale kiedy prowadzę po Zakręcie 1 i wszystko jest bardziej prostolinijne, możemy mieć taki dzień jak dziś.
Pytanie: Lando, ostatnie pytanie ode mnie. Odrobiłeś siedem punktów do Maxa tutaj. Jaka jest twoja strategia w kontekście mistrzostw, gdy zmierzamy do ostatnich sześciu wyścigów?
Lando Norris: To raczej głupie pytanie, prawda? Próbuję zrobić to samo ponownie, ale Max naciska mocno. Jestem pewien, że Red Bull również daje z siebie wszystko. Oczywiście robię co mogę co weekend, staram się zdobyć jak najwięcej punktów, w tym najszybsze okrążenie i tego typu rzeczy. Ale jeśli Max nadal będzie kończył drugi, a Red Bull będzie robił to, co w ten weekend, to nic więcej nie mogę zrobić. Skupiam się więc na sobie i na nas jako zespole. Tyle.
Pytanie: Świetna robota, Lando. Dziękuję. Max, teraz do ciebie. W porównaniu do zeszłego roku, to był dla ciebie i Red Bulla znacznie lepszy weekend. Jakie pozytywy wynosisz z tego drugiego miejsca?
Max Verstappen: W porównaniu do początku weekendu poprawiliśmy się całkiem nieźle. To było dla nas świetne jako zespołu. Na torze, na którym zazwyczaj nie jesteśmy najlepsi, jestem zadowolony z drugiego miejsca dzisiaj.

Pytanie: A sam wyścig, jeśli chodzi o walki na torze, był dla ciebie spokojny. Czy możemy porozmawiać trochę więcej o osiągach samochodu podczas Grand Prix? Kiedy było najlepiej?
Max Verstappen: Powiedziałbym, że pod koniec, w ostatnich kilku okrążeniach. Myślę, że wtedy czułem się trochę lepiej. Ale tak ogólnie, to był dla mnie dość samotny wyścig.
Pytanie: Żartowałeś w pokoju schładzania, że myślałeś, że Lando cię zdubluje. Czy byłeś zaskoczony jego tempem dzisiaj?
MV: Oczywiście, to był żart, ale nie jestem zaskoczony. Myślę, że Lando pojechał świetny wyścig i miał wspaniały weekend, to na pewno.
Pytanie: Dobrze, ostatnie pytanie. W nadchodzących wyścigach pojawią się ulepszenia w RB20. Jak duży krok musisz zrobić, ty i zespół, aby powstrzymać szarżę Lando w mistrzostwach?
MV: Zawsze chcemy robić lepiej, przeanalizujemy wiele rzeczy i mam nadzieję, że wyjdziemy mocniejsi w Austin i później.
Pytanie: Oscar, teraz do ciebie. Świetny dzień w pracy, przeskakując z P5 na P3. Po wczorajszym dniu, czy to było maksimum, jakie mogłeś osiągnąć?
Oscar Piastri: Tak, myślę, że tak. Wczoraj oczywiście nie było idealnie, ale dzisiaj celem było zdobycie podium. Myślę, że stracenie tak dużo czasu za Mercedesem w pierwszym stincie oznaczało, że to było zdecydowanie maksimum, co mogliśmy osiągnąć. Więc odchodzę z rozsądnym zadowoleniem. Oczywiście, wolałbym siedzieć w środku podium, ale myślę, że to był dobry dzień na ograniczenie strat. Nawet przez cały weekend miałem sporo trudności podczas treningów, ale czułem, że zrobiłem dobry krok do kwalifikacji. Nie wykonałem wszystkiego tak dobrze, jak powinienem, ale czuję, że dużo się nauczyłem w ten weekend. Więc nawet jeśli końcowy wynik nie był dokładnie tym, czego oczekiwałem, myślę, że wykonaliśmy dobrą robotę, maksymalizując zdobyte punkty, zwłaszcza dla zespołu. To ogromny dorobek punktowy dla nas i czuję, że zdobyłem kilka ważnych lekcji na przyszły rok. Ogólnie rzecz biorąc, jestem dość zadowolony.
Pytanie: Zjechałeś do pit stopu późno w wyścigu. Jak trudne było utrzymanie opon średnich aż do, co to było, 39. okrążenia?
Oscar Piastri: Ostatnie kilka okrążeń tego stintu było trudne, ale do tego momentu wiedziałem, że mamy przewagę tempa nad Mercedesem. A Lewis, startując na miękkich oponach, sprawił, że nie zamierzałem próbować go wyprzedzać zbyt wcześnie. Wiedziałem, że wyścig przyjdzie do mnie znacznie później, i właśnie to zrobiliśmy. Tak więc, kiedy byłem w brudnym powietrzu za nimi, było ciężko, jak zawsze, ale wiedziałem, że mamy przewagę tempa i im dłużej jechaliśmy, tym więcej otwieraliśmy dla siebie możliwości i tym większa była różnica w oponach. Gdyby pojawił się samochód bezpieczeństwa, moglibyśmy to wykorzystać. Myślę, że dobrze to wykonaliśmy. Ostatnie kilka okrążeń próbowałem, tak, przekonać zespół, żeby mnie ściągnęli do boksów, ale wszystko było pod kontrolą.
Pytanie: To był pierwszy w historii Grand Prix Singapuru bez samochodu bezpieczeństwa. Nie było chwili wytchnienia dla kierowców. Jak bardzo utrudniło to wyścig pod względem fizycznym?
OP: To był trudny wyścig, zdecydowanie. Nie na takim poziomie, jak mieliśmy w Katarze w zeszłym roku, ale szczerze mówiąc, robi się trudniej, gdy wyścig staje się samotny. Kiedy wyprzedziłem Mercedesa, Max miał chyba 20 sekund przewagi, a ja wiedziałem, że jestem o wiele szybszy niż Mercedes, więc ostatnie 15 okrążeń wydawało się dłuższe niż pierwsze 45. Tak więc, to był zdecydowanie trudny wyścig. Zawsze taki jest tutaj. Ale w pewnym sensie, kiedy powietrze wieje ci w twarz, to jest to całkiem przyjemne. Wiesz, okrążenie zjazdowe było w rzeczywistości… kiedy przestajesz się tak bardzo koncentrować i nie masz tyle powietrza w twarz, może to być nawet gorsze. Więc zdecydowanie trudny wieczór, ale za to nam płacą.
Pytania z sali
Pytanie: (Luke Smith – The Athletic) Lando, ustanowiłeś bardzo szybkie najszybsze okrążenie, które zostało pobite dopiero pod koniec, kiedy Daniel Ricciardo zjechał do pit stopu, by odebrać ci to osiągnięcie. Jaka była twoja reakcja, kiedy to usłyszałeś? Oczywiście, mówimy o relacji między Red Bullem a RB. A Max, jakie są twoje myśli na ten temat? GP powiedział, że to twój stary kumpel ci pomógł.
Lando Norris: Dobra robota, Daniel. Nie wiem. Nic nie mogę zrobić, cieszę się z jego wyniku. Tak, zrobiłem, co mogłem, próbując wykręcić szybsze okrążenie, kiedy opony były w dobrej kondycji w środku wyścigu. Ale nie mogę mieć wszystkiego, wiesz. Robiłem, co mogłem, aby uzyskać najszybsze okrążenia przez ostatnie kilka weekendów i udawało mi się to częściej niż nie. Ale na twardej oponie w środku stintu nie mogę pokonać faceta na nowej miękkiej oponie. Tak to już jest.
Max Verstappen: Tak, każdy może zdecydować, kiedy chce zrobić najszybsze okrążenie, lub nie. Tak.
Pytanie: (Laurence Edmondson – ESPN) Kontynuując, Lando, oczywiście RB nie zyskali na tym nic, bo Daniel był poza pierwszą dziesiątką, więc nie zdobyli punktu. Czy nie uważasz, że to niesprawiedliwe, że zespół, który nie walczy bezpośrednio o tytuł, ale jest własnością tej samej firmy co Red Bull, odebrał ci ten punkt?
Lando Norris: Tak było w Formule 1 prawdopodobnie od czasu, zanim się urodziłem, więc… Nie ma na co narzekać. Były wyścigi w przeszłości, kiedy inni kierowcy próbowali odbierać to innym. Więc tak, to logiczny ruch. Inteligentne zagranie z ich strony. Cieszę się z wyniku Daniela. To wszystko.
Pytanie: (Ronald Vording – Motorsport.com) Pytanie do Maxa o poprawę od piątku do soboty. Czy czujesz, że w piątek trochę przesadziliście z ustawieniem samochodu pod krawężniki i nierówności, biorąc pod uwagę, że to był problem Red Bulla w poprzednich latach? Czy uważasz, że to największa poprawa od piątku do soboty w tym roku, również biorąc pod uwagę pracę, która trwała w Milton Keynes?
Max Verstappen: Zawsze trudno powiedzieć, czy to było za dużo, czy nie. To była inna ścieżka, która może dać nam pewne pomysły na przyszłość. To była duża poprawa, ale czy największa? Nie wiem. Zawsze trudno to ocenić.
Pytanie: (Phil Duncan – PA) Do Lando i Maxa, czy obaj spodziewacie się teraz, że walka o mistrzostwo potrwa do ostatniego wyścigu?
Lando Norris: Nie mamy pojęcia, człowieku. Nie wiem. Nie mogę przewidzieć przyszłości, więc… Pracuję tak ciężko, jak tylko mogę, jak właśnie powiedziałem. Jestem pewien, że Red Bull, Max także, więc… Myślę, że będzie dużo rywalizacji do końca roku, a jako zespół jedyne, co możemy zrobić, to starać się zdobywać jak najwięcej punktów. To obejmuje próby wygrywania. Tak, to znowu głupie pytanie. Robimy wszystko, co w naszej mocy, a oni też. Mam nadzieję, że tak będzie. Nadal mam sporo punktów do odrobienia i nie będzie to łatwe. To walka przeciwko Red Bullowi i Maxowi, najbardziej dominującemu duetowi, jaki kiedykolwiek widzieliśmy w Formule 1, od zeszłego roku. I to się nie zmieniło, to wciąż ten sam zespół i ten sam kierowca. Mam przed sobą jedno z najtrudniejszych wyzwań, jakie kiedykolwiek widzieliśmy w sporcie. Robimy teraz lepszą robotę jako zespół, bo mój samochód jest szybszy od ich. To zasługa zespołu, który wykonuje niesamowitą pracę, jest mądrzejszy i robi fajniejsze rzeczy, tworząc mini klapy DRS i inne rzeczy. To jest gra, i to są ludzie, z którymi rywalizujemy. To ludzie, którzy też to robią i tworzą takie rzeczy. Pracuję całym sercem, pracuję na maksa, żeby to się udało. On robi wszystko, żeby do tego nie dopuścić. Zobaczymy, jak to się potoczy.
Max Verstappen: Tak, czas pokaże, prawda?
Pytanie: (Rodrigo França – Car Magazine Brazil) Pytanie do Maxa. Max, w których z ostatnich sześciu wyścigów uważasz, że Red Bull będzie miał trudniej, a gdzie łatwiej będzie wam walczyć o podium?
Max Verstappen: Prawdopodobnie na torach ulicznych będziemy mieli większe problemy, na zwykłych torach trochę mniej.
Pytanie: (Laurence Edmondson – ESPN) Max, jak bardzo jesteś zadowolony z postępów, które zespół poczynił od tego niskiego punktu w Monzy? Oczywiście w Azerbejdżanie był jakiś błąd, ale tutaj znowu jesteście blisko czołówki. Wiem, że to duża różnica, więc ile pewności to daje na przyszłość?
Max Verstappen: Tak, jestem dość zadowolony, ale wciąż mamy dużo pracy do wykonania. Wiemy o tym. Mam nadzieję, że teraz naprawdę zrobimy duży krok naprzód.
Pytanie: (Ronald Vording – Motorsport.com) Biorąc pod uwagę dzisiejsze postępy, Red Bull ponownie stracił w klasyfikacji konstruktorów. Czy nadal uważasz, Max, że wygranie klasyfikacji konstruktorów jest realistyczne? Czy powinno się skupić tylko na mistrzostwie kierowców? A dla pary z McLarena, myślę, że Lando powiedział, że mistrzostwo kierowców to wciąż tytuł Maxa do stracenia. Czy uważasz, że konstruktorzy to tytuł, który McLaren może stracić, biorąc pod uwagę waszą tendencję wzrostową?
Max Verstappen: Skupiamy się na osiągach. Jeśli samochód jest szybki, to naturalnie obie klasyfikacje są łatwiejsze do zdobycia.
Oscar Piastri: Oczywiście w klasyfikacji konstruktorów tendencja od dłuższego czasu jest w dobrym kierunku. Mamy wyraźnie szybki samochód. Oboje zdobywamy dużą liczbę punktów konsekwentnie. Tak, myślę, że dobrze nam idzie jako zespołowi, ale nigdy nie można tego brać za pewnik, jak szybko rzeczy mogą się zmienić, więc zobaczymy. I nie jestem pewny, czy Lando udzieli odpowiedzi.
Lando Norris: To samo.
Pytanie: (Shuchang Zhou – Lianhe Zaobai) Jest nowa strefa DRS? Czy którykolwiek z was odczuł efekt tej strefy DRS? Myślicie, że powinni zrobić więcej na torach ulicznych, aby pomóc w wyprzedzaniu?
Oscar Piastri: Cóż, myślę, że nie testowaliście tego za bardzo, więc… To nie zmieniło świata, szczerze mówiąc. Oba moje wyprzedzenia były w zakręcie 7, więc… Tak, myślę, że ta część toru, gdzie znajduje się nowa strefa DRS, jest bardzo śliska, więc w rzeczywistości trudniej jest pozostać blisko kogoś. A prosta nadal nie jest wystarczająco długa, aby naprawdę zyskać przewagę, więc myślę, że to nie miało zbytniego wpływu, szczerze mówiąc.
Pytanie: (Luke Smith – The Athletic) Max, wolałbyś, żebyśmy rozmawiali z tobą na zewnątrz tej sali, a nie w jej wnętrzu?
Max Verstappen: To był długi dzień, tak.
Więcej wpisów
Vowles próbuje zabezpieczyć miejsce Colapinto w Sauberze
James Vowles ponownie podkreślił swoje przekonanie, że Franco Colapinto zasługuje na stałe miejsce w Formule 1. Szef zespołu Williamsa bada...
Alpine potwierdza zamknięcie programu silnikowego na koniec 2025 roku
Alpine ogłosiło plany tzw. projektu transformacji „Hypertech”, który obejmie zamknięcie ich działu jednostek napędowych Formuły 1 na koniec przyszłego roku....
Alonso opowiedział o mankamentach Astona Martina i wyjaśnił, dlaczego zespół przegrywa z rywalami
Pomimo mocnego finiszu punktowego w Singapurze, Fernando Alonso ostrożnie zaznaczył, że Aston Martin miał trudności na ostatnich torach i musi...
„To koszmar” – rozczarowany Perez wyjaśnia odpadnięcie w Q2 w Singapurze
Po jednym z jego najmocniejszych weekendów w sezonie w Baku, Sergio Perez wrócił na ziemię podczas kwalifikacji do Grand Prix...
One thought on “Konferencja prasowa FIA po Grand Prix Singapuru”